Enea to czwarty w Polsce dystrybutor energii elektrycznej, obsługuje północno-zachodnią część kraju i jest właścicielem elektrowni Kozienice – drugiej co do wielkości w kraju. W ciągu czterech dni skarb państwa sprzedał 16,05% akcji Enei. Jedna akcja kosztowała 16 zł za sztukę. W ten oto sposób 16 procentowy pakiet akcji tego koncernu energetycznego znalazł się w rękach kupców.
80% akcji kupiły polskie instytucje finansowe. 60% tego trafiło do OFE, a resztę 20% zakupiły zagraniczne fundusze inwestycyjne. Przedstawiciel OFE miałby zasiadać w radzie nadzorczej spółki. Jest to oczywiście początek prywatyzacji spółki. Jej koniec ma przypaść na połowę roku, kiedy to resort skarbu sprzeda pakiet kontrolny inwestorowi strategicznemu, którym mógłby być np. jeden z europejskich koncernów energetycznych.
Enei nie udało się sprzedać w zeszłym roku, ponieważ ówczesna wycena spółki oparta była o kurs giełdowy akcji spółki. Wycena uważana była za przeszacowaną ze względu na to, że akcji spółek było na giełdzie zbyt mało – tylko 2%.
Powiązane wpisy: