Złoty to obecnie najmniej dowartościowana waluta na rynkach wschodnich – to opinia analityków Banku of America/Merill Lynch. Przewidują oni znaczny wzrost naszej waluty w ciągu kolejnych najbliższych miesięcy tak, że na koniec 2011 złoty umocni się do poziomu 3 zł za euro.
Co jeszcze przemawia za tym, że złoty polski ulegnie umocnieniu? Proces konwergencji polskiej waluty. W czerwcu za euro zapłacimy 3,65 zł, by na koniec 2011 osiągnąć 3 zł za euro. Niedowartościowanie złotego wobec obecnego kursu rynkowego bierze się z szacunkowego określenia jego wartości przez analityków BoA/ML. Uważają oni, że godziwa wartość złotówki to 2,60 zł za euro.
Duże umocnienie złotego w najbliższych latach przewidział również Beoit Anne, strateg walutowy Merill Lynch. Według niego w ciągu najbliższych 2, 3 lat złoty może się umocnić do poziomu 2,7 zł za euro.
To z pewnością optymistyczne dla naszego kraju prognozy.
Powiązane wpisy: